CYTAT(Butterka @ May 11 2010, 15:10 )

nie przesadzaj , kapusta kiszona taka droga? ogorki kiszone? mrozonki? szparagowa ? nikt Ci nie kaze pomidorami i papryka sie zapychac. Poza tym jedzac warzywa dostarczasz witaminy i mineraly , nie masz tego z tabletkami z blonnikiem .
mrożonek nie cierpię (wszystko jakieś takie mdłe i bez smaku, ale może się przełamię - w końcu to tylko 4 miesięcy bez pomidorów i ogórków: od stycznia do kwietnia włącznie), pomidory w puszcze mój żołądek nie trawi zbyt dobrze, za fasolką szparagową nie przepadam (chyba że taka świeżo zerwana i dobrze przyrządzona), a kapusta i ogórki kiszone mimo że uwielbiam, to jednak trochę monotonne, ale fakt nie pomyślałem o tych witaminach i minerałach - no ale to też można tabletkami uzupełnić, choć są o wiele mniej przyswajalne dla organizmu takie witaminki niż z warzywami, ponadto jakoś nie mam zaufania do tych "kompleksów witaminowych": za bardzo "jadą mi chemią", dlatego też nie kupuje... choć może warto w zimę?