Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: ile tygodniowo wydajecie na jedzenie ?
Forum - dieta Montignaca > > Pytania i odpowiedzi
Stron: 1, 2
marpessa
jakby nie było przy tej diecie trzeba mieć non stop pełną lodówkę smile.gif
Małgośka
CYTAT(marpessa @ Jul 16 2010, 16:23 ) *
jakby nie było przy tej diecie trzeba mieć non stop pełną lodówkę smile.gif

nie wiem ile, pewnie więcej niz kiedyś, ale to nic, zdrowiej teraz jest. Kiedys lodówka była pustawa a w barku pełno słodyczy, teraz odwrotnie- to jest plus!
madzeska
Nie wiem,nigdy nie liczyłam,ale wg mnie wydaję mniej.Zresztą to zależy co się je wink.gif
iris660
No tak typowe kobiety nigdy nie liczą ile wydają. dry.gif

Tygodniowo:
Na mięso ok. 30zł
Na warzywa ok. 20zł
W lidlu(jogurty, serki, twarogi, kefiery itp) ok. 50zł
Reszta ok. 20zł

Średnio w tygodniu w okolicach 100zł.
Jeśli skomponuję bardziej "bogate" menu to wychodzi więcej.
Oczywiście wszelkiego rodzaju promocje jeśli są to wtedy np. mięsa kupuję więcej i zamrażam.
Czy więcej niż kiedyś? Raczej jest podobnie. Tylko rodzaj jedzenia inny wiadomo.
cilka
kasze,makarony nie sa drogie stosunkowo ale u mnie masa pieniedzy idzie na warzywa
marpessa
ja na moją 3-osobową rodzinę( w tym 10-miesięczne niemowlę już nie na cycku) wydaję średnio 180 zł tygodniowo i wydaje mi się,że jest to stosunkowo niewiele... zakupy robię w Lidlu i Biedronce smile.gif
oczywiście w tej kwocie nie znajduje się kasa na mleko i kaszki dla córki.
apapon
Wg mnie nie wydaję więcej, tylko na co innego smile.gif Wczaśniej mniej warzyw, ale więcej mięcha, tony słodyczy, słodkie napoje. Więc nie wiem ile, nie zauważyłam, zeby mnie powaliło na kolanach zero na koncie smile.gif
pinulla01
Dziewczyny no i Chlpcy oczywisicie ..... mi sie wydaje ,ze bardziej oszczedzam .... trzeba troszke na artukuly sezonowe popatrzec ...wiadomo teraz lato i warzywka wcale takie drogie nie sa co innego w zimie ..ale przeciez mamy nasza kochana kapuche kiszona ..... biggrin.gif
Eugenia
CYTAT(pinulla01 @ Jul 18 2010, 06:32 ) *
Dziewczyny no i Chlpcy oczywisicie ..... mi sie wydaje ,ze bardziej oszczedzam .... trzeba troszke na artukuly sezonowe popatrzec ...wiadomo teraz lato i warzywka wcale takie drogie nie sa co innego w zimie ..ale przeciez mamy nasza kochana kapuche kiszona ..... biggrin.gif

ja tak jak Pinulka smile.gif
magnolia
Warzywa są drogie w sumie, ciągle trzeba coś dokupować. Na pewno jest to więcej niz przy nie mm jedzeniu typu - na sniadanie bułka 50 gr, z pomidorem i szynką. Ale za to... zdrowo i piękniej.
Przy okazji pomarudze - nienawidze Carefoura i ich warzyw a niestety jestem zmuszona je tam kupowac. Ble! Male, droie, brudne i nie przypominajace warzyw... smile.gif
apapon
Magnolia a czemu jesteś zmuszona tam robic zakupy?
Sabre
Ja też nie liczyłam ale mam wrażenie że wydaję więcej, a wszystko przez powalające ceny warzyw. Jedna wizyta w warzywulu i 40-50 zł sru poleciało. Jak widzę pomidory po 6 zł to mi się płakać chce. O tej porze roku powinny kosztować 2 zł mad.gif To co jem na mm jest mniej zapychające niż np. buła z serem i wędliną. Zamiast ziemniaków do obiadu szamam brokuły, kalafiory lub inne warzywka a to jednak wychodzi drożej niż ziemniole. Ale mimo wszystko uważam że się opłaca. Tak się tylko zastanawiam co ja będę jadła jak się lato skończy, kiszona i korniszony to chyba za mało smile.gif
apapon
Sabre ja wtedy jem mrożonki smile.gif fasolkę szparagową, brokuły, kalafior
Sabre
CYTAT(apapon @ Jul 20 2010, 12:21 ) *
Sabre ja wtedy jem mrożonki smile.gif fasolkę szparagową, brokuły, kalafior

O to, to....mrożonki.. rozwiązanie genialne w swej prostocie biggrin.gif tylko dlaczego na nie nie wpadłam wub.gif
apapon
Iiiiiiiiii tam, czasem to co najprostsze wydaje się najtrudniejsze
atomowka123
Mi wychodzi nie więcej niż 100 złotych tygodniowo, dzisiaj robiłem zakupy na cały tydzień, wydałem 150 zeta, ale część na artykuły niespożywcze. Co ważniejsze, wydaję teraz mniej niż przed przejściem na dietę - sytuacja pewnie się zmieni, gdy minie sezon na warzywa, ale jakoś damy radę ^^.
Kasik28
zawszw jeszcze można z warzywek sezonowych zrobić na zimę słoiczki biggrin.gif
magnolia
CYTAT(apapon @ Jul 20 2010, 12:38 ) *
Magnolia a czemu jesteś zmuszona tam robic zakupy?


oszczednosc czasu. nie mam zadnego warzywniaka blisko, carrefour zaraz pod domem. czasem gdzies tam sie wybiore zeby kupic 'normalne' warzywa ale przewaznie jestm supermarketowe burudne miniaturki
Wąski
Ja wydaje baardzo duzo, wychodzi mi mniej wiecej 200 zl na tydzien a jestem sama. Co wizyta w tesco czy innym markecie leci kasa jak nie wiem. Najgorsze sa warzywa. Chyba dobrym rozwiazaniem bedzie kupienie wagi, wowczas bede mogla sobie wywazyc i nie jesc nadmiarowych warzyw po ktorych jestem pelna. Najbardziej mnie cieszy ze waga spada, pal licho kase, chudne! smile.gif
pinulla01
Waski No to moje gratulacje ...niech tylko dalej spada ... wub.gif wink.gif waga oczywiscie .....

Dziewczyny jak ja to czytam to na prawde wspolczucia pelne .wychodzi na to ,ze Polska BARDZO DROGA ...sie zrobila .ja wydaje tygodniowo max 10€ na warzywa ...
a czsami nawet mniej jezeli na promocje uwazam rolleyes.gif
magnolia
CYTAT(pinulla01 @ Jul 21 2010, 05:59 ) *
Waski No to moje gratulacje ...niech tylko dalej spada ... wub.gif wink.gif waga oczywiscie .....

Dziewczyny jak ja to czytam to na prawde wspolczucia pelne .wychodzi na to ,ze Polska BARDZO DROGA ...sie zrobila .ja wydaje tygodniowo max 10€ na warzywa ...
a czsami nawet mniej jezeli na promocje uwazam rolleyes.gif


Mieszkalam ponad rok w UK, omijajac to ze bylo cudownie beztrosko i tesknie, to faktycznie - bez porownania cenowo. Uwielbialam takie zestawy warzyw i owocow, najczesciej BUY 2 GET 3 i takie tam. W Polsce obecnie mikro brudna sałata w warszawie kosztuje 2,50 ale najczesciej kupuje 100gr paczki za ponad 5zł. Uczepiłam sie tej sałaty ale to jedno z niewielu warzyw w których 'koszt', przed MM rzadko sama przyrzadzalam a co dopiero kupowałam warzywa wink.gif
Eugenia
no ja tez jak slysze ze w Pl tak drogo to sie boje..ze sobie nie poradze .u nas taniocha..cale miski warzyw/owocow za 1£
ale ja juz wymyslilam pewien kompromis cool.gif
apapon
Jaki?
Eugenia
nie powinnam tu o tym pisac coby nowi nie nasladowali bo w tejze chwili lamie zasady MM
w skrocie;nie zamierzam jesc bialkowo-tluszczowych posilkow z taka sama iloscia warzyw,tam IG nie musze zbijac bo sery,miecho,jajo,ryby rowne zeru sa wink.gif dodatkowo ja lubie miecho,jaja,ryby bez dodatkow wink.gif no czasami jakas surowke wrzuce wink.gif w niedziele hehe,albo kiszony,.w tygodniu
rownowazyc zamierzam tylko weglowe posilki 1:1,raz dziennie i rano.reszta bedzie tluszczowo-bialkowa.
to dieta jest dla mnie a nie ja dla niej .
nie bijcie.wszystko wiem tongue.gif
i nie nasladujcie!

edit;swinie kupuje z kuzynem na polowe ,bedzie wyzerka smile.gif
joko
Generalnie żywność MM jest droższa, bo mniej powszechna (ta powszechna ma w składzie wstrętny cukier i niezdrowe substancje poprawiające smak i zapach, oraz konserwanty - które dodatkowo zbijają cenę). Ludzie kierują się przy zakupach głównie smakiem a nie rozumem i smakiem, dlatego jest jak jest.

Jeżeli chce się kupować żywność MM i na dodatek ekologiczną, to już wychodzi baaardzo drogo.

Ile dokładnie? Trudno powiedzieć... w lato MM jeszcze nie jest tak drogie: dużo tanich warzy, owoców, gorzej zimą.

---
ps. Chcę przypomnieć nowicjuszom, że podjadanie między posiłkami jest równie szkodliwe jak wsuwanie cukru - jedno i drugie rozregulowuje bardzo trzustkę.
liza___
Ja na warzywa i owoce wydaję około 40- 50 zł dwa razy w tygodniu na targowisku- kupuję jednak troszku do mrożenia czy na przetwory ( owoce, bo warzywne słoje będę robiła jak zwykle hurtowo)
Na pozostałe zakupy ( nabiał, mięso ryby, napoje ) idzie nam około 150- 200 zł tygodniowo ( razem z środkami czystości i utrzymaniem kota wink.gif )
Raz w miesiącu około 100 zł na kawy, herbaty, ryże, płatki i mąki PP i jedzenie kota- wydajemy w realu.
Czyli miesięczne utrzymanie nas dwoje i kota wynosi nas około 1000-1300 zł.
Zimą warzywa niestety pochłaniały znaczną ilość pieniążków, ale odciążeniem były przetwory- miałam swoja kapustę kiszoną, ogórki kiszone, pomidory kiszone, papryka konserwową, przeciery pomidorowe i grzybowe itp. I w dużej mierze korzystałam z mrożonek smile.gif

Natomiast znaczniej drożej kosztują mnie dżemy bez cukru, mąki PP, kiełbasy bez cukru i innych świnstw, fruktoza ( w porównaniu do cukru, ale tej mało używam smile.gif )
kadyrka
A ja tu się trochę nie zgodzę że dieta MM jest jakaś kosmicznie droga. No i bez przesady!!! Nie Trzeba zaraz kupować mąki z uprawy ekologicznej!!!!! Nie trzeba też piec muffin z orkiszowej non stop ! Mąka PP w Auchan kosztuje niewiele ponad 2 zeta za kilo. Najdroższa jak dla mnie jest fruktoza,ale nie jemy jej niewiadomo ile,żeby w miesiącu wyszło za nią niewiadomo ile kasy!!! Warzywa owszem,nie są tanie,ale nie stosując warzyw nie jadacie warzyw??? Ja zawsze jadłam sporo. Dżem,owszem,trochę droższy,ale na ile starczy? No zjemy słoika na dwa podejścia chyba...
Mięso-jem tak jak i bez diety. Cztery osoby w Rodzinie,to i 4 kotlety,z czego mój i Córki bez panierki,więc można powiedzieć-tańszy 695.gif .Mleko i jogurty w cenach takich jak i inne,tylko pogrzebać trzeba żeby miały skład ok.
Jak ma się trochę smykałkę do gotowania,to i je się za tyle,za ile mniej więcej by się jadło nie stosując diety. Mam czteroosobową Rodzinę,z czego dwie na MM. Moje wydatki na żarełko wcale się jakoś drastycznie nie podniosły. A na MM nie jestem od wczoraj,tylko rok i 3 miechy!!!
apapon
Popieram Kadyrkę w całości smile.gif
Zoe
CYTAT(joko @ Jul 21 2010, 12:59 ) *
ps. Chce przypomnieć nowicjuszą, że podjadanie między posiłkami jest równie szkodliwe jak wsuwanie cukru - jedno i drugie rozregulowuje bardzo trzustkę.


a ja chcĘ przypomnieć nie tylko nowicjuszOM, ale i innym, że ortografia to jednak niegłupia rzecz... wink.gif
liza___
Ja nie twierdzę, że jest drożej. Przed MM jadałam warzywa- dużo, bo były to tylko warzywa i owoce. Więc dla mnie doszedł koszt całej reszty, której nie jadałam.
Myślę, ze to się równoważy- jogurty czy sery wychodzą mnie taniej niż te owocowe. Ale są też rzeczy droższe- myślę, że jedno ksztem drugiego. I napewno sporo zostaje mi w kieszeni nie kupując słodyczy, piwa i nie jedzą pizzy czy innych kolacji w knajpkach. smile.gif
Wąski
Ja znow przed MM nie jadlam warzyw, a juz na pewno nie w takiej ilosci. Kilogram pomidorow to ja moze miesiecznie zjadalam. Wczesniej na tydzien starczalo mi 60-70 zl. Teraz 200 - a jestem sama. Bede musiala bardziej uwazac na ceny, bo do tej pory wrzucalam wszystko pokolei do koszyka, a jak kupie sobie wage do jedzonka to juz w ogole bedzie extra. Do tej pory zawsze wydawalo mi sie, ze ile bym nie zjadla warzywek to i tak wiecej bylo innego jedzonka wiec jadlam zbedne ilosci warzyw zapewne wink.gif
sarbela
CYTAT(Wąski @ Jul 21 2010, 16:31 ) *
Ja znow przed MM nie jadlam warzyw, a juz na pewno nie w takiej ilosci. Kilogram pomidorow to ja moze miesiecznie zjadalam. Wczesniej na tydzien starczalo mi 60-70 zl. Teraz 200 - a jestem sama. Bede musiala bardziej uwazac na ceny, bo do tej pory wrzucalam wszystko pokolei do koszyka, a jak kupie sobie wage do jedzonka to juz w ogole bedzie extra. Do tej pory zawsze wydawalo mi sie, ze ile bym nie zjadla warzywek to i tak wiecej bylo innego jedzonka wiec jadlam zbedne ilosci warzyw zapewne wink.gif


Ja kiedyś wrzuciłam nieopatrznie do koszyka mąkę pp BIO w Kauflandzie. Na szczęście mnie coś tknęło i po przeczytaniu ceny odstawiłam z szybkością błyskawicy na półkę. Była ponad 2 x droższa od tej bez napisu BIO. No i tak jest z większością produktów, trzeba szperać wink.gif Warzywa jem akurat te które są tanie, jest taki okres w roku kiedy np. cukinia jest masakrycznie droga. Nie jem jej wtedy chociaż bardzo lubię smile.gif
Wąski
Na szczescie teraz cukinia jest tania, kupilam ja za 3 zl kg smile.gif ale nie wiem, czy np jak jem smazona na oliwie z oliwek to sie rownowazy z np. ryba dlatego jeszcze dojadam 2-3 pomidorami.

Ooo pomidory dzis tanie w Tescowie kupilam, 3 zl za kg. Wzielam chyba z 5 kg biggrin.gif Bo pozniej znow beda za 6 zl sad.gif
Kasik28
ja kupiłam 3,5 kg bakłażana i zapłaciłam za to szaleństwo całe 4 zł crazy.gif
Sabre
A ja wczoraj w Auchan namierzyłam cukinię po 1,99 za kg smile.gif I pomidory potaniały bo już po 4 z kawałkiem kupiłam bounce8.gif
Zoe
a ja z innej beczki - bazylia i oregano tak mi obrodziły w ogrodzie, że z uszami mogę się za nimi schować - rozdaję sadzonki na lewo i prawo (od tygodnia noszę do pracy małe doniczki z krzaczkami, pomyślą, że konopie jakieś hoduję...) jak to wykorzystać - pesto jeszcze w tym roku nie robiłam, bo orzechów ni mam, a suszyć nie bardzo chcę, bo taka bazylia to dużo traci po ususzeniu
Sabre
CYTAT(Zoe @ Jul 22 2010, 11:34 ) *
a ja z innej beczki - bazylia i oregano tak mi obrodziły w ogrodzie, że z uszami mogę się za nimi schować - rozdaję sadzonki na lewo i prawo (od tygodnia noszę do pracy małe doniczki z krzaczkami, pomyślą, że konopie jakieś hoduję...) jak to wykorzystać - pesto jeszcze w tym roku nie robiłam, bo orzechów ni mam, a suszyć nie bardzo chcę, bo taka bazylia to dużo traci po ususzeniu

Ja bym spróbowała zamrozić. Zawsze mrożę liście pietruchy i lubczyku i później jak się wrzuci do zupki, hmmmm.....
Jak masz dużo to możesz poeksperymentować.
sarbela
CYTAT(Sabre @ Jul 22 2010, 11:45 ) *
Ja bym spróbowała zamrozić. Zawsze mrożę liście pietruchy i lubczyku i później jak się wrzuci do zupki, hmmmm.....
Jak masz dużo to możesz poeksperymentować.


O tak z tym mrożeniem super sprawa smile.gif dostaję co roku od mamusi puedełeczko kopru i pietruchy mrożonej. Mamcia sieka i ubija mocno w pedelka różnej maści i siup do zamrażary. Pycha - jak świeże.
Zoe
powiadacie, dziewczyny? ja właśnie w zeszłym roku nadmiar bazylii też zamroziłam i hmmmm na pewno nie smakowała jak świeża... zamroziłam z foremkach do lodu
sarbela
Hmm to może bazylka nie lubi mrożenia sad.gif
joko
O jak dobrze, że ktoś napomknął o cukiniach, bo przypomniało mi się, że teraz jest okres na patisony a to moje ulubione warzywko, zwłaszcza do leczo. mmmmmmmmm PYCHA! Muszę wybrać się po nie na ryneczek.


ps.
CYTAT(Zoe @ Jul 21 2010, 14:12 ) *
a ja chcĘ przypomnieć nie tylko nowicjuszOM, ale i innym, że ortografia to jednak niegłupia rzecz... wink.gif


Dziękuje Ci droga Zoe i aż nie mogłem uwierzyć, że takie błędy zrobiłem:P. Fajnie, że cały czas trzymasz rękę na pulsie;)
Zoe
CYTAT(joko @ Jul 24 2010, 14:59 ) *
Dziękuje Ci droga Zoe i aż nie mogłem uwierzyć, że takie błędy zrobiłem:P. Fajnie, że cały czas trzymasz rękę na pulsie;)

no ba! toć połowę chromosomów mam po rodzicielu poloniście smile.gif
Ardillita
CYTAT(Sabre @ Jul 20 2010, 14:27 ) *
O to, to....mrożonki.. rozwiązanie genialne w swej prostocie biggrin.gif tylko dlaczego na nie nie wpadłam wub.gif



Same nielubiane przez mnie rzeczy bl_badgrin.gif
Ja mam o tyle lipę, ze z rzeczy mrozonkowych to mi smakują jedynie marchewka, groszek, ewentualnie mieszanki chińskie.
Dzoana82
CYTAT(marpessa @ Jul 16 2010, 17:23 ) *
jakby nie było przy tej diecie trzeba mieć non stop pełną lodówkę smile.gif


Ja jak raz w tygodniu chodzę na zakupy to wydajemy z mężem ok. 300zł (plus minus). Trochę drożej wychodzi niż sprzed diety MM, bo wcześniej jadałam bardzo bardzo bardzo mało warzyw i niewiele nabiału (jedynie mleko i czasem jakiś jogurt). Natomiast kupowałam śmieciowe jedzenie i przekąski, które też swoje kosztowały. Dużo oszczędziłam na fast foodach, które kiedyś jadłam (tak przynajmniej raz w tygodniu jakiś kubełek KFC, jak mi się gotować nie chciało), więc w sumie wychodzę na plus rolleyes.gif
Eugenia

QUOTE
CYTAT(pinulla01 @ Jul 18 2010, 06:32 ) *
Dziewczyny no i Chlpcy oczywisicie ..... mi sie wydaje ,ze bardziej oszczedzam ....
QUOTE (Gjenia)
ja tak jak Pinulka smile.gif

jestem obecnie w Polsce i jestem prze-ra-zo-na!!!!! niestety.
wszystko sie zmieniło o 220 stopni i niestety nie jest to pozytywna zmiana.
adhd
ja Cie nie kumam raz tak raz tak-dzisiaj chyba masz jakis zły dzien bo wszystko jest na nie:((((

a jesli chodzi o zarcie ,to wiedzej wydaje tygodniowo na zarcie dla kotów i to nie jest zart:((
Eugenia
jak raz tak a raz tak?byłam w WB i sie wypowiedziałam,jestem w Pl i tez sie wypowiadam,mam porownanie i chce sie z tym podzielic na forum
w WB zycie tansze!a w Polsce drogo jak ..+ zarobki 5krotnie mniejsze niz w WB
a w Londynie poszłam do asdy i za 25funtow kupiłam
4kg dorsza
mielone,kuraka cwiartki
sery zółte i białe ,kefiry
warzywa(1.5 kg brokołów mrozonych,szpinak,kalafior,ccukinie,marchew groszowe sprawy wiec pomijam,swiezy zielony groszek ,mix swiezych sałat
make MM,makarony durum,basmati
grejfrut kosztuje 0.30pi to jest okolo 1.20 a w Pl jeden taki owoc 3.60 złotego ,1 kiwi 1 złoty(mam kupuje bo ma problem z kuku)w WB miska kiwi 1 funt i wiel wiele innych

wiec sorry ale jak mam byc na tak?
polskiemu rzadowi mowie NIE-głosne NIE! dziekuje smile.gif
adhd
ok to jest Twoje zdanie
Eugenia
to nie jest moje zdanie jeno prawda..w Pl jest bardzo drogo i jest wyzysk i nie ma godnych zarobkow wink.gif
adhd
nie cierpiałam angielkiego zarcia i zaopatrywałam sie w polskim sklepie i płaciłam 3razy wiecej-ale to pikus tak chciałam-a jesli pamietam ?to jadałas u swojej chlebodawczyni to mniej wydywałaś-choc co ma dieta do rzadu polskiego;jak sie chce to sie znajdzie i kupi taniej,ale jak patrze na wszelkie Twoje wpisy;to chyba jestes total pesymistka bo jakos nawet małego plusika nie widze-sorrki Genia ale ja kocham u siebie optymizm i szukam zawsze dobrych stron -a u Ciebie tylko ,,wszystko żle,,-takie jest moje zdanie*

CYTAT(Eugenia @ Sep 11 2010, 12:38 ) *
to nie jest moje zdanie jeno prawda..w Pl jest bardzo drogo i jest wyzysk i nie ma godnych zarobkow wink.gif

a to chyba musisz pogadac na forum gazety wyborczec:(
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.