Witam serdecznie. Od około tygodnia studiuję wasze forum i zaglębiam tajniki diety mm. Ogólnie już łapie wszystko co i jak ale mam kilka kwestii, które nie dają mi spokoju. Oto i one:
1. Sól- ogólnie należy unikać/ograniczyć. Co to znaczy? Jakie ilości są dozwolone? Chodzi o to, że po 3 dniach na tej diecie dla mnie największym problem jest brak smaku... Owszem dodaje czosnek, bazylie i inne przyprawy ale mięsko bez soli dla mnie jest niezjadliwe niestety. Tak więc czy przysłowiowa szczypta lub dwie do posiłku to kaplica?
2. Kawa. Przeczytałem co nie co o kawie na tym forum i wiem że w ostateczności kawę można ale nie na pusty żołądek, min. godz przed i po posiłku itp. Ale wszędzie prawie piszecie o kawie z mlekiem. A bez mleka czarnuli nie można? Oczywiście bez grama cukru bo taką piję już od dawna. Tak więc czy w diecie mm kawa z mlekiem jest lepsza od powiedzmy amricany?
3. Warzywa. I tu też temat dla mnie nie do końca zrozumiały. Do każdego posiłkui trzeba wsunąć ładną porcję warzyw. Na razie staram się jeść surowe ale nie ukrywam, że coraz gorzej "wchodzą" .A jak to jest z gotowanymi? Bo piszecie coś, że np. marchewka gotowana jest be a surowa cacy. Czy to się tyczy tylko marchewki czy też innych warzyw?
I jeszcze pytanko a propos warzyw- czy wchodzą w grę mrożonki? Takie zestawy warzyw mrożonych po chińsku, włosku i hiszpańsku? Oczywiście jeżeli nie są z żadnym cukrem itp. Może możecie podac jakieś przykłądy firm które robią dopuszczalne mrożonki mm? Pytam bo takie mrożonki to wygoda.
4. Czy PRZEDśniadanie w postaci owoców na czczo jako pierwszy posiłek jest naprawdę niedopuszczalne przed śniadaniem tłuczowym? To jest wielki grzech czy tylko grzeszek?
5. I jak dobrze rozumiem jemy 3 posiłki dziennie w tym 2 x W + 1 x T lub odwrotnie tak? Ale nie może być 3 razy dziennie węgle ani tłuszcze?
No na razie tyle
Z góry dziękuję za odp!
